KS Żupawa - Oficjalna strona

Żupawa

KS Żupawa
20
niedziela
wrzesień
POPRZEDNI MECZ
4 - 0
Koniczynka Ocice
vs
KS Żupawa
Klasa "A" Stalowa Wola
26
sobota
WRZESIEń
Najbliższy mecz
16:00
KS Żupawa
vs
LZS Tarnowska Wola (B.)
Klasa "A" Stalowa Wola
4
niedziela
PAźDZIERNIK
Kolejny mecz
15:00
Jeziorak Chwałowice (S.)
vs
KS Żupawa
Klasa "A" Stalowa Wola

WYGRALI LEPSI, LECZ DOŚĆ DŁUGO MUSIELIŚMY SIĘ MĘCZYĆ BY „ROZPOCZĄĆ” KOLEJARZ. (Aktualizacja tekstu 22:00)

AKTUALIZACJA TEKSTU 22:00

KS Żupawa odnosi drugie z rzędu zwycięstwo w ligowym meczu Klasy „A”. Tym razem żółto-czarni pokonali okupujący ostatnie miejsce w ligowej tabeli Kolejarz Knapy 3-0.
Przed meczem dużo się mówiło, że inny wynik niż zwycięstwo nie był brany pod uwagę i piłkarze wyraźnie chcieli te słowa potwierdzić wynikiem, więc od początku zgodnie z planem ruszyli do ataków. Znakomitą, wręcz stu procentową szansę w 4 minucie na pierwszą bramkę miał Wierzgacz Paweł , lecz z niewiadomej przyczyny przestrzelił z kilku metrów. Chwilę później to goście w 6 minucie po błyskawicznym kontrataku byli bardzo bliscy strzelenia gola, ale na szczęście nasz bramkarz interweniował, równie dobrze asekurował naszego goalkeepra obrońca Leptacz wybijając tuż z pod nóg piłkę przeciwnikowi. Nasz zespół w dwie minuty błyskawicznie odpowiedział za sprawą Galka Kacpra który w zaskakującej sytuacji oddał strzał, po którym piłka odbijając się od poprzeczki odbiła się również za linią bramkową… lecz dopiero po krótkiej chwili sędzia wskazał na środek boiska uznając gola. Oczywiście na pochwałę zasłużył Pasek Bartosz, który błyskawicznie wznowił grę po stałym fragmencie gry. Nasza „Żupawka” miała sporą przewagę w posiadaniu piłki w dalszej części meczu, lecz skuteczność i sam styl gry nieco zawodził. Nasz zespół prowadził grę, a Kolejarz w 25 minucie ponownie przeprowadził kontratak i o włos mógł zdobyć gola, lecz napastnik Kolejarza delikatnie przestrzelił. Nasi zawodnicy mieli kłopoty z oddaniem celnego strzału, zaś w 30 minucie, dosłownie o cm pomylił się Pasek który oddał strzał z okolic 16 metrów, bramkarz był zupełnie zaskoczony. Ostatni kwadrans do zapomnienia.
Trzeba przyznać, że pierwsza połowa tego meczu należała do jednej z słabszych w tym sezonie. Na szczęście kilka chwil po wznowieniu drugiej połowy gra z minuty na minutę zyskiwała na wartości a Żupawa oddawała dużą ilość strzałów w końcu w 70 minucie w sporym zamieszaniu pod bramką na 2-0 podwyższył Wikiera Alan zachowując w całej sytuacji najwięcej wyrachowania i zimniej krwi. Od tego momentu Kolejarz opadł całkowicie z sił i już raczej nie był w stanie jakkolwiek przeciwstawić się naszemu zespołowi, a cztery minuty później kolejną bramkę dorzucił Pasek Bartosz ustalając wynik spotkania na 3-0, chociaż sytuacji w tych ostatnich minutach meczu nasz zespół miał naprawdę jeszcze kilka by podwyższyć, między innymi Wiekiera, Hammer, Walski a Kolejarz w tej drugiej połowie praktycznie bez większych szans !
Kolejarz Knapy dość długo przeciwstawiał się naszej drużynie, i chociaż przegrywał dość szybko 0-1 to, tak jak wspomniałem wcześniej, mimo iż był słabszą drużyną, to nasza nienajlepsza gra powodowała, że w cale nie byliśmy pewni końcowego sukcesu, mimo iż Knapy tak naprawdę stworzyły sobie tylko jedną/dwie świetne okazję i to na początku meczu. Jednak kilka minut po wznowieniu gry w drugiej połowie nasza gra nabierała wartości a sam gol w 70 minucie kompletnie zażegnał nasze obawy o korzystny wynik.
Warto dodać, że nasza drużyna posiada szeroką i bardzo wartościową ławkę rezerwowych i to poniekąd również nam dało dużo w drugiej części spotkania.
Gratulacje dla całej drużyny, za kolejny mecz gdzie widać, że nikt nie przechodzi obok niego. Całą drużyna walczy i to się ceni. Brawo żółto-czarni, brawo „Żupawka” 💛🖤

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Copyright © 2026 - KS Żupawa Wszelkie prawa zastrzeżone

Realizacja: