STRZELEC POKONANY, LECZ GRA „ŻUPAWKI” NIE ZACHWYCIŁA !
Wyjściowy skład KS Żupawa:
Tutak, Leptacz, Rzepiela, Łagowski, Walski, Pasek, Surma, zaw.test., Fudalewski, Wikiera, Galek
Nasz zespól pokonuje ligowego rywala 2-1, lecz co do gry naszej drużyny jest jeszcze sporo zastrzeżeń.
Już w 4 minucie Strzelec Dąbrowica mógł wyjść na prowadzenie, jednakże goście zmarnowali wyborną sytuację na zdobycie gola. Mianowicie za zagranie piłki ręką w polu karnym Strzelec wykonywał jedenastkę, którą w świetnym stylu wybronił nasz bramkarz Tutak Tomasz.
Co się nie udało gościom w 4 minucie, udało się naszej „Żupawce” w piętnastej, a rzut karny również podyktowany za zagranie piłki ręką na gola zamienił Rzepiela Jakub.
W 23 minucie KS Żupawa mógł podwyższyć na 2-0, jednak dobijając strzał Surmy Sebastiana, Wikiera Alan trafił w słupek.
Po pierwszych 25 minutach gry to Strzelec Dąbrowica posiadał procentową przewagę w grze, lecz nie uwzględniając rzutu karnego, nie posiadał jakiś dobrych sytuacji by pokusić się o chociaż jednego gola.
Najbardziej wyrównana gra miała miejsce między 30 a 40 minutą gry, a ostatnie 5 minut z powrotem z przewagą przyjezdnych, mimo tego po pierwszej połowie KS Żupawa z jednobramkowym prowadzeniem, lecz sama gra naszych piłkarzy dosyć średnia.
Drugą połowę rozpoczynamy składem:
Kostecki, Wilk, Łagowski, zaw,test. Leptacz, Hammer, Wierzgacz, Surma, Rożnowski, Pasek, Wikiera
W późniejszym czasie pojawił się również: Dudek i Kozieł
Drugą połowę rozpoczynamy z sporą ilością zmian w składzie. Pierwszą najdogodniejszą sytuację stwarza nasz Klub. W 53 minucie Dąbrowicę ratuje poprzeczka po strzale zawodnika testowanego. Minutę wcześniej KS Żupawa kreuje sobie po pięknej zespołowej akcji świetną sytuację strzelecką, lecz w finalnej sytuacji rewelacyjnej wrzutki Wilka nie wykorzystuje Wikiera, Alan dosłownie trafia piłką wprost w bramkarza z 7 metrów. Alan jednak szybko się rewanżuje i w 55 minucie zdobywa gola podwyższając stan meczu na 2-0. Od okolic 65 minuty Strzelec uzyskuje dość wyraźną przewagę na boisku i od razu zaowocowało to w dwiema bardzo dobrymi okazjami do zdobycia gola. Nasza gra z minuty na minutę wyglądała coraz gorzej, można powiedzieć, że gra w naszym wykonaniu kompletnie „siadła”. W 82 minucie w końcu Strzelec zdobył gola, lecz na niego zanosiło się już od dłuższego czasu. Ogólnie poziom meczu w ostatnich 10/15 minutach z obu stron a szczególnie u nas wyraźnie się obniżył. Jeszcze w ostatnich minutach żółto-czarni jak i przeciwnik miał po jednej okazji bramkowej, lecz oba zespoły jej nie wykorzystały i mecz zakończył się zwycięstwem KS Żupawa 2-1.
Zwycięstwo jak najbardziej cieszy, lecz sama gra już nie koniecznie. W pierwszym meczu o punkty z Ocicami musimy zagrać na dużo wyższym poziomie niż dzisiejszy mecz by wrócić z Ocic z jakąkolwiek zdobyczą punktową.
Komentarze
Ale Dąbrowica tydzień temu leciutko z Ocicami wygrali 5:0, my pokoujemy 2:1 Strzelca więc na Ocice jasno trzeba powiedzieć, tak czy inaczej jedziemy się zrewanżować i przywieźć komplet punktów
liga a sparingi to nie to samo
Pamiętajmy ze to jest tylko okres przygotowawczy, my z wielowsia po jeden oni aż 7:0 pod tym kontem nie ma co patrzeć.